piątek, 21 października 2016

Ogrodnictwo - to moja wielka pasja.


Moja pasja jaką jest ogrodnictwo rozpoczęła się stosunkowo późno, mimo, że ogród był wielkim marzeniem już od moich najmłodszych lat. Jednak życie napisało swój scenariusz, w którym marzenie spełniło się dopiero wiele, wiele lat później. Warto było jednak czekać, by pasja, która kiełkowała w moim sercu, mogła w końcu rozkwitnąć.

Dziś jest już pięknym kwiatem, a mój ogród jest całym moim życiem. Dodaje mi sił w chwilach słabości, jest dumą i chlubą, którą dzielę się z innymi.


Ogród, który rozwijam i kształtuję od kilkunastu lat, dopiero niedawno nabrał prawdziwie dorosłego wyglądu. Z dumą mogę powiedzieć, że jest kompletny i całkowicie zagospodarowany. Chciałabym nawet powiedzieć, że jest skończony, jednak w przypadku ogrodu takie pojęcie nie funkcjonuje. Szczególnie u mnie, gdzie cały czas coś zmieniam, poprawiam, dekoruję, cały czas ozdabiając go nowymi ozdobami. Jednak wszystkie główne elementy są już stałe i staram się ich nie zmieniać. Podobają mi się w takim kształcie w jakim są, a każdy z nich ma swoją własną historię. Oczywiście napisaną moimi rękami i rękami osób, które mi w ogrodzie pomagają. W szczególności mojego Męża, Dzieci, a nawet Wnuków, które już w nim pracują i czują się za niego odpowiedzialne.

W moim ogrodzie mam wszystko, co w ogrodzie być powinno. Są chodniczki, którymi przemieszczam się w poszczególne jego części, kąciki wypoczynkowe, rabaty obsadzone pięknymi i wypielęgnowanymi roślinami oraz oczywiście starannie prowadzony trawnik. Jest nawet nieduże oczko wodne i przechodzący nad nim mały mostek, który kojarzy mi się z wielkimi ogrodami, bogatymi we wszelaką ogrodową architekturę i ciekawe rozwiązania. Lubię czasem na nim stanąć i wpatrywać się w lustro wody oraz pływające w oczku, małe, kolorowe rybki.

Poza wszystkimi stałymi elementami, mój ogród to jednak królestwo dekoracji, mini kompozycji, a nawet rzeźb. Wszystkie oczywiście wykonuję sama, z naturalnych materiałów, dostosowując je do aktualnych pór roku i do tego, czym natura chce się ze mną podzielić. Dekoracje zdobią każdy zakątek ogrodu, a ich niepowtarzalny styl dodaje mu blasku i prawdziwie „Iwonkowego charakteru”. Wszystkie pomysły na dekoracje rodzą się w głębi mojej duszy, a w ich wykonanie wkładam całe swoje serce. To dlatego są tak dopracowane, naturalne i idealnie wkomponowują się w ogród, który również tworzyłam. Jestem przekonana, że to wszystko razem, tworzy jedną, spójną, oryginalną i niepowtarzalną całość, która wyróżnia mój ogród spośród tysięcy innych ogrodów.








Wazon z winobluszczu.
Koszyk z winobluszczu.


Buty z winobluszczu.

Żeby wykonać takie buty najpierw robimy stelaż z drutu.

Z mojego ogrodu jestem niezmiernie dumna, a jednocześnie szczęśliwa, że dane mi jest posiadać i pielęgnować tak cudowne miejsce. Nie zamieniłabym go na żadne inne miejsce na Ziemi. To moje królestwo, które wpisało się w moje życie. Każdy dzień przeżywamy wspólnie, ja dbam o ogród, a ogród odwdzięcza się, sprawiając, że czuję się szczęśliwa. Praca w ogrodzie jest dla mnie wielką przyjemnością, która dodaje mi sił i otuchy w różnych, ciężkich, życiowych momentach. Czuję się za niego odpowiedzialna jak za kolejnego członka mojej Rodziny.

I takiego ogrodu życzę wszystkim Czytelnikom.

Pozdrawiam. Iwona








20 komentarzy:

  1. Wszystko to........ SLICZNOSCI!!! Wiele razy już pisałam i znowu się powtórzę, że cudowny masz ogród!
    ...i te wszystkie dekoracje zrobione Twoimi łapkami zapierają dech w piersiach... Echhh... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardo się cieszę Dorotko, że moje plecione dekoracje Ci się podobają. Pozdrawiam serdecznie. ;)

      Usuń
  2. rewelacja - od pierwszego razu zakochałam się w twoim ogrodzie :) może dlatego, że wiem, ile potrzeba na to talentu, czasu i pasji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aga, to prawda ogród wymaga dużo pracy. Ale jak to się robi z wielkiej miłości do ...., to przychodzi to łatwo i tak naprawdę nie potrzeba żadnego wielkiego talentu. Potrafisz i Ty, tylko może jeszcze o tym nie wiesz. ;)

      Usuń
    2. pewnie, że potrafię, ale brak mi konsekwencji i zacięcia - bo nawet kretów się pozbyłam

      Usuń
    3. To jesteś dobra! :D A mogę wiedzieć jak to zrobiłaś?

      Usuń
  3. Zaglądłam i się zachwyciłąm...pięknie tu. I jakie urocze dekoracje, szczególnie spodobała mi się suknia balowa i buty, które masz na sobie. Gratuluję pięknego ogrodu i fantastycznych pomysłów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny ogród... i piękna pasja... Piękne ozdoby! A te życzenia takiego ogrodu dla czytelników... przydadzą się jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda, Twój ogród się wyróżnia - na korzyść. Zazwyczaj nie lubię dekoracji ogrodowych, wydają mi się zbędne, jednak w Twoim ogrodzie pasują, ba, są nieodłącznym, nierozerwalnym elementem. Może sprawia to jakość wykonania, umiejscowienie, poczucie humoru... Tak czy inaczej, jest magicznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy. Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  6. Tak z ciekawości ile czasu zajmuje uplecenie takich butów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały dzień! Najwięcej roboty jest ze stelażem na buty ;)

      Usuń
  7. Żebyś teraz widziała moją minę, otworzyłam szeroko buzię i wgapuję się w tą suknie i pantofelki... WOW szczena mi opadła jak nigdy :) Pięknie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty mnie rozbawiłaś jak nigdy. ;) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Pięknie i jesiennie, butki pasują jak ulał :)
    Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięęęęknie!!! Mam nadzieję, że tak wygląda Niebo :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, jestem pod ogromnym wrażeniem, Twój ogród wygląda jak zaczarowany. Cieplutko pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś wspaniałą osobą :-) bardzo, bardzo widać że kochasz swój ogród i to co w nim robisz :-) cieplutko pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad na moim blogu w formie komentarza.