środa, 10 lutego 2016

Masz kapelusz? Wykorzystaj go w ogrodzie!


 


Wiele kobiet uwielbia kapelusze ja również. ;) On jest dodatkiem do naszego stroju i nieodzownym elementem w czasie upalnego lata na plaży i ogrodzie. Chroni głowę przed słońcem, deszczem, wiatrem, dodaje piękna, elegancji i szyku. My kobietki chcemy choć raz poczuć się trochę jak divy. ;)  Nie inaczej jest z ogrodem, który choćby najpiękniejszy, prawdziwego uroku nabiera dopiero po przystrojeniu. To moja dewiza, którą od lat stosuję we własnym ogrodzie. Zimą, wiosną, latem ogród zmienia stroje niczym piękna dama. Ale jesienią staje się naprawdę wyjątkowy. Stary kapelusz odmłodzimy, gdy przypniemy do niego kwiaty, liście, dary jesieni.  Będzie korzystnie wyglądał na tle soczystej zieleni, powieszony na drzewie czy płocie. A jak mu dodamy indywidualnego charakteru to będzie dopiero niesamowity efekt ;) Takie elementy dekoracji w ogrodzie nie pozwalają przejść obok nich obojętnie, kierują ku nim wzrok.  Ja osobiście lubię sama takie cudo wykonać, mam na swoim koncie kilka, z juty, gałęzi brzozy, wierzby płaczącej, szyszek oraz winobluszczu. Wszystkie samodzielnie wykonałam na potrzeby mojego ogrodu. Nie są doskonałe, ale czy muszą, najważniejsze że dają dużo uroku! Czy kiedyś podobały się prace Picassa? Byli zwolennicy jak i przeciwnicy tych prac, tak więc nie mamy co się zbytnio przejmować. ;) Polecam każdemu wykonać choć raz taki kapelusz. Naprawdę warto! Ogród nabierze nietypowego charakteru i ciekawego wyglądu.

 Jesienny kapelusz z liści klonu.

Kapelusz z szyszek sosny zwyczajnej.

Kapelusz z witek wierzby płaczącej i winobluszczu.


Kapelusz damski z gałęzi brzozy.

 Stary kapelusz z dodatkiem żywych kwiatów.
Kapelusz męski (cylinder)
Kapelusz z szyszek sosny.

Kapelusz z witek wierzby płaczącej.
Kapelusz z juty.



Od kilkunastu lat,  trwa moja ogrodnicza przygoda, dekorowanie ogrodu, upiększanie go naturalnymi materiałami i dodatkami, to dla mnie czynność równie ważna jak sama pielęgnacja i zabiegi typowo ogrodnicze. Wiem jestem dziwna, ale tacy są wszyscy "Pozytywnie Zakręceni Ogrodnicy". Polecam jeszcze raz wykonanie jednego kapelusza w życiu!

8 komentarzy:

  1. Nie wiem jak to się stało ale dopiero trafiłam na Twojego bloga Iwonko :) Jestem zachwycona, masa fajnych pomysłów. Gratulacje. Bardzo miło sie czyta i ogląda. Z miłą chęcią tu wrócę. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marta, za miłe słowa. Pozdrawiam i zapraszam ponownie. :)

      Usuń
  2. U Ciebie jak zwykle same wspaniałe pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochałam się w twoim ogrodzie i w tych dodatkach :) Nie będziesz na Podkarpaciu ?? Coś byś mi ładnego zrobiła

    OdpowiedzUsuń
  4. Co jeden to piękniejszy kapelusz, a tak prawdę mówiąc, wszystkie są pomysłowe i śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie kapelusze bardzo mi się podobają :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad na moim blogu w formie komentarza.