środa, 22 lipca 2015

Pasja po pięćdziesiątce - U Iwonki w ogródku

Moje ulubione miejsce - tu często rozmyślam o tym, co nowego stworzyć do ogrodu
Odkąd sięgam pamięcią, w moich marzeniach zawsze był ogród. Ogród piękny,
kolorowy, pełen kwiatów, roślin i pięknych ozdób. Ogród zadbany, wypieszczony i
dopracowany w każdym elemencie.

Pod schodami - trawy
Marzenie o ogrodzie spełniło się kilkanaście lat temu. Jednak dopiero dziś można
powiedzieć, że stał się on taki jak sobie wyobrażałam, prawdziwie dorósł i
nabrał charakteru. Nie było to łatwe, te wszystkie lata to przede wszystkim
ciężka praca, walka ze swoimi słabościami, brakiem czasu, ale także i
dostatecznej wiedzy. To dążenie do doskonałości, do osiągnięcia wymarzonego
ideału, a tym samym pełnego spełnienia marzeń i ukrytych pasji. 

                                                                               
Modne liliowce
Ogród dojrzewał razem ze mną, czekał cierpliwie aż będę mogła poświęcić mu
odpowiednio dużo czasu, zająć się nim całym sercem i pielęgnować każdego dnia.
Stało się to dopiero po mojej pięćdziesiątce, ale dziś jestem pewna, że było
warto czekać. Odwdzięczył się całym sobą. Jestem z niego dumna, a każdy zakątek
napawa mnie radością. Na każdym kroku widzę jak pasja, zaangażowanie i ciężka
praca dają wspaniałe efekty.
Dlatego chcę się tym dzielić i pokazywać całemu światu, że pasję i hobby można
realizować w każdym wieku. Nigdy nie jest za późno aby coś zacząć lub zmienić w
swoim życiu. Warto iść za głosem swojego serca, gonić marzenia i nie bać się ich
realizować.

 Lawendowa sypialnia



Moim ogrodem, moją radością i spełnionym marzeniami dzielę się każdego dnia. Na
żywo w swoim otoczeniu, ale także poprzez fanpage na Facebooku, a od niedawna
także blog. Jestem zauważana, doceniana i spotykam się z sympatią oraz uznaniem
w tym co robię. Jest to dla mnie wielka radość, a jednocześnie rozwinięcie moich
marzeń. Mój ogród wychodzi w Świat, żyje własnym życiem, jest rozpoznawany, a
nawet powielany w wielu elementach.
Moja dama ogrodu - Nierozpoznawalna
Pragnę Was też zapewnić, że mój ogród prawie niczym nie różni się od Waszych.
Rosną tu kwiaty, drzewa, krzewy i jest małe oczko, w którym pływają ryby i żaby.


Tylko kilka szczegółów go wyróżnia. A są to niepowtarzalne dekoracje jak
kapelusze, parasolki, serca, kosze, wianki, które tworzę z wielkim
zaangażowaniem, pasją i wkładając w nie cząstkę samej siebie.
Wykonuję je z naturalnych materiałów jak trzcina, liście juki, gałęzie brzozy czy wierzby
płaczącej, przez co pięknie komponują się i wtapiają w ogrodowe tło.

Rower ogrodnika - wykonałam go z synem z gałęziówki i gałęzi brzozy
Moja elita w ogrodzie - hortensje
Dlatego jeśli idziecie drogą podobną do mojej, macie piękne ogrody, które
tworzycie z miłością, nie bójcie się ich pokazać. Realizujcie swoje marzenia, nie bójcie się
eksperymentować i nie dajcie sobie wmówić, że jest za późno, że nie warto.
Weźcie przykład ze mnie, niech moja pasja i to co udało mi się osiągnąć będzie
dla Was dobrym przykładem i inspiracją. Pamiętajcie, że można zacząć w każdym
wieku, wystarczy mocno chcieć, włożyć w to serce i duszę, a efekty przerosną
Wasze najśmielsze oczekiwania.

Słonecznik wierzbolistny i serce z wierzby płaczącej




11 komentarzy:

  1. Pięknie napisałaś Iwonko. Cudny post, piękne zdjęcia. Ogród zachwyca!
    Zgadzam się z Tobą w stu procentach! Ja też dopiero teraz realizuję swoje pasje, przyszedł czas kiedy mamy go dla siebie i dla tego co kochamy:) Przede wszystkim kochamy nasze ogrody!
    \Mój jest inny od Twojego, nieuczesany, ale właśnie taki mi się marzył...
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny ogród i oryginalnie ozdobiony. Widok z szóstego zdjęcia mnie urzekł. Cieszę się, że jest taki jak sobie wymarzyłaś. Mój ogródek nie jest całkowicie taki, jak bym teraz chciała. Trochę robię zmian, na ile starcza sił. Jednak i tak jestem szczęśliwa, że go mam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie napisane;)ogrod jest zachwycający-te dekoracje jedyne takie są wspaniałe;)a to prawda trzeba spełniać swoje pasje w każdym wieku!!!pozdrawiam serdecznie i życze wielu wspaniałych chwil w pieknym ogrodzie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Iwonko od zawsze podziwiam Twoje niepowtarzalne dekoracje. Dodają indywidualności Twojemu ogrodowi. Dzięki nim zawsze wiem, ze to ogrod Iwonki. Niektórzy mówią: " Pół wieku i po człowieku" - to pesymiści. My mówimy: " zycie zaczyna sie po poięćdziesiatce" i tego sie trzymajmy. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Iwonko, Twoja pasja to bardzo piękna pasja... Twój ogród zachwyca!!! Jest prześliczny:)
    Oglądajc zdjecia czuję się tak jakbym przenosiła się do bajko, a na żywo to dopiero musi być przygoda!
    serdeczne uściski

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze mieć pasję w każdym wieku a po pięćdziesiątce to już koniecznie. Daje to szansę na rozwój, odpoczynek, oderwanie od kłopotów, wpływa pozytywnie (przeważnie) na zdrowie.
    Twój ogród jest piękny, dekoracje śliczne. Pisałaś że niektóre robisz z liści juki, mogłabyś przybliżyć ten temat? :-)
    Niedawno przekroczyłam 50. i również moją pasją staje się działka. Na razie jest karczowana i odchwaszczana.... Długa droga przede mną...

    pozdrawiam i dodaję do ulubionych

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny jest Twój ogród - widać, że tworzony z pasją, ale też wielką miłością do roślin. Momentami, jakbym czytała o sobie... Powoli zbliżam się do pięćdziesiątki... sama też kocham rośliny i poświęcam im wiele swojego wolnego czasu, chociaż nie mam go za dużo. Dlatego ten wpis jest dla mnie nadzieją, że kiedyś przyjdzie ten moment, bym mogła jeszcze lepiej realizować się w swoich pasjach. U mnie też czasem ogrodowo - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze, tez kiedys chce tak dopieszczony ogrod miec!
    Za Twoja wlozona prace i czuje oko ogrodniczki, ogrod odwdzieczyl Ci sie pelna geba! :)))
    Serdecznosci.........

    OdpowiedzUsuń
  9. za każdym razem zachwycam się Twoim ogrodem, piękny wypieszczony i wypielęgnowany pełen fajnych pomysłów, inspirujący :), pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny ogród :))))))
    Zapraszam Was na wirtualny spacer po moim ogrodzie.
    http://kosmetycznieee.blogspot.com/2016/03/budzimy-sie-do-zycia-po-raz-drugi.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny ogród!:) Najbardziej podoba mi się to oczko wodne, no i ta lawenda!<3 uwielbiam, niestety mi coś nie chce tak ładnie rosnąć:(

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad na moim blogu w formie komentarza.