wtorek, 17 marca 2015

Ogród wodny

Źródło kojących szmerów
Oczko wodne - jego początki

Na początku  mój mąż był bardo przeciwny temu przedsięwzięciu i wymyślał mi, że to dużo kosztuje, wymaga wielu nakładów pracy, komary w szuwarach będą się gromadzić itd.
Sami wiecie jak mężczyźni  potrafią marudzić. ;)
Nie było rady musiałam coś wymyślić. Zabrałam się do kopania sama ;)
Kiedy mój małżonek  zobaczył wykopany wielki dół  to zaczął  mi w końcu pomagać.                             Czasami trzeba  mężczyzn postawić przy fakcje dokonanym.
Reszta poszła prawie gładko, bo w końcu zaczął ze mną
współpracować...ha,ha :D



Zbudowaliśmy oczko wodne na około 5 m³ wody wraz z kaskadą wodną, pompą podającą i filtrem.
Zbiornik wyłożyliśmy specjalną folią, którą kupiliśmy w Castoramie.
Brzeg oczka wysypałam żwirem, tworząc enklawy do sadzenia roślin sfery bagiennej i przybrzeżnej.
Posadziłam  rośliny na różnych głębokościach dla danej sfery.

.
Znalazły się tam rośliny bagienne: piękne kaczeńce (knieć błotna), kwitnąca pod koniec marca do maja, ta roślina rozświetla oczko i ma małe wymagania.
Niezapominajkę błotną, którą specjalnie przyniosłam z podmokłej łąki.
Paprocie leśne i pierwiosnki lekarskie oraz krwawnice pospolitą.

  Rośliny przybrzeżne wśród nich znalazła się pałka szerokolistna, kosaciec żółty i różne gatunki sitowia, które lubią mieć zanurzone w wodzie korzenie.


Krwawnice pospolitą – to moja ulubiona roślina


Rdest pokrewny to bylina okrywowa dorastająca do 30 cm wysokości idealna na brzegi zbiorników wodnych. Roślina odporna na niekorzystne warunki i nie potrzebująca specjalnej pielęgnacji.
 Rozmnaża się  przez podział rozrośniętych roślin wiosną.
Znakomicie nadaje się jako roślina zadarniająca.
Nie ma z nią żadnych kłopotów i sama sobie rośnie bez ingerencji mojej.



 Nenufar, czyli grzebień (Nympheae) moja królowa


 Tak odpowiednio dobrane rośliny sprawiły, że zbiornik wodny stał się bardo efektowny.


Piękne kwiaty Lilii ożywiły lustro wody i przykuwają wzrok prawie każdego, kto tylko na nie spojrzy.


Jest to wspaniałe miejsce do obserwacji ptaków, owadów, czy żab, które bardo chętnie zasiedlają takie środowisko.


Jest  to teraz nasze ulubione miejsce gdzie najczęściej przebywamy, bo tu najwięcej się dzieje i tu rodzi się życie. Pływają ryby,woda spływa z kaskady, fruwają ważki i motyle.


Nawet mój kot 'Kajtek' kocha to miejsce i często przysypia na kamiennym fotelu.


Przy oczku postawiłam bujaną huśtawkę, by po całym dniu pracy było można usiąść i wypocząć, wsłuchując się w głosy natury :  piękny śpiew ptaków, rechot żab i kojący szum drzew oraz szum spadającej wody z kaskady. Czy można znaleźć lepsze miejsce wypoczynku ? Mój Zbysio teraz to lubi to miejsce i  razem zemną tu przesiaduje latem.

 Woda w ogrodzie wprowadza przyjemny nastrój.
W jej otoczeniu można przepięknie wyeksponować rośliny, rzeźby czy też małą architekturę. 

  Widok z  tarasu


Tak wygląda oczko  wodne w marcu tego roku. Wycięłam zeschnięte pędy trzciny i odłowiłam liście.  Woda jest klarowna, za kilka dni podłączę pompę, by dotlenić wodę.

Wodę wylewam i napełniam co 6 lat, bo nie ma potrzeby jej częściej zmieniać.Woda zostaje na bieżąco dolewana rynną z dachu  ( przez deszcz) lub puszczam ze zbiornika z deszczówką, który umieszczony pod wiatą.
To tyle w tym temacie... latem dodam nowe zdjęcia roślin, których nie pokazałam.

Pozdrawiam






12 komentarzy:

  1. ...piękne oczko Iwonko i to co go otacza. Ale powiedz mi kochana, czy nie ma problemu z komarami? Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy oczku jest mało komarów. Moje żaby dobrze odczyszczają wokół teren...one się nimi żywią ;) Zbysio lubi teraz tam siedzieć...i nie przyznaje się do tego faktu ;)
      Pozdrawiam Jolu

      Usuń
  2. Piękne oczko wodne, też o takim marzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo udana realizacja, wygląda rewelacyjnie i ciekawie napisane ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Iwonko, zawsze ładujesz mnie bardzo pozytywną energią... Uwielbiam Twój ogród:) pięknie!
    ściskam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Natalio to samo mogę napisać Tobie ...jak wchodzę na Twojego bloga to od razu jestem cudnie na cały dzień nastawiona :) Od razu człowiekowi się chce żyć, działać z wielką miłością i radością.

      Usuń
  5. Mogę tylko pozazdrościć............. Wszystko takie dopieszczone... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wizytę, pozdrawiam bardoo gorąco :)

      Usuń
  6. Piękne oczko wodne,świetnie dobrane rośliny cud miód jak zwykle :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Cóż można napisać? Pięknie po prostu. Przerażją mnie trochę te żaby, bo boję się płazów, ale na chuśtaweczce chętnie bym usiadła. Pozdrawiam Iwonko.

    ps, piękne zdjęcia, jasne i ładnie oświetlone.

    OdpowiedzUsuń


  8. Uznanie z Twoich ust to dla mnie wielki komplement.
    POZDRAWIAM GOSIU ....dziękuję :)












    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie ślad na moim blogu w formie komentarza.